BiNatural drugi rok z rzędu nagrodzone! Najlepszy dystrybutor Geneo!
Są takie momenty w biznesie, które zostają z człowiekiem na zawsze. Nie dlatego, że były zaplanowane. Właśnie dlatego, że wydarzyły się zupełnie niespodziewanie.
Podczas ostatniego Lumenis Summit Milena i Grzegorz siedzieli na sali jak wszyscy inni. Bez przygotowanego scenariusza w głowie. Bez oczekiwań. Bez poczucia, że za chwilę padnie… and the winner is... Byli tam jako partnerzy, jako dystrybutorzy, jako ludzie z branży, którzy przyjechali na spotkanie, a nie po wyróżnienie.
I wtedy usłyszeli, że BiNatural otrzymuje nagrodę Best Geneo Distributor 2025.
Na moment wszystko się zatrzymało.
Nie było wyreżyserowanej euforii. Nie było szykowanej wcześniej reakcji. Było autentyczne zaskoczenie, niedowierzanie i wzruszenie, które trudno opisać słowami. Ta nagroda przyszła w momencie, w którym absolutnie się jej nie spodziewali. A może właśnie dlatego miała tak ogromną wagę.
Wyniki sprzedażowe były jednym z kluczowych elementów tej decyzji. I choć Geneo jest w ofercie BiNatural od niespełna roku, tempo, skala i jakość działań sprawiły, że technologia w bardzo krótkim czasie zyskała wyjątkowo silną pozycję na rynku. To nie był proces rozciągnięty na lata, lecz intensywna, świadoma praca oparta na jasnej strategii i pełnym zaangażowaniu zespołu.
Milena i Grzegorz od początku potraktowali Geneo nie jako „nowość do wprowadzenia”, ale jako projekt wymagający natychmiastowej struktury: edukacyjnej, marketingowej i relacyjnej. W krótkim czasie powstały wydarzenia, boot campy, szkolenia, realne wsparcie sprzedażowe i komunikacja, która nie skupiała się na obietnicach, lecz na zrozumieniu technologii i jej miejsca w ofercie gabinetów.
Jednak to nie same liczby wybrzmiały najmocniej ze sceny.
W swojej przemowie
Tuvya bardzo wyraźnie podkreślił działania marketingowe i sposób budowania relacji, które w przypadku BiNatural odegrały kluczową rolę. Zwrócił uwagę na to, że Geneo w tak krótkim czasie zostało nie tylko sprzedane, ale przede wszystkim opowiedziane rynkowi. Zyskało tożsamość, spójny przekaz i realne zakorzenienie w codziennej pracy gabinetów.
Marketing w tym przypadku nie był dodatkiem ani kampanią „na start”. Stał się narzędziem budowania zaufania – poprzez obecność, edukację, spotkania i rozmowy. Relacje nie kończyły się na podpisaniu umowy. Wręcz przeciwnie – często dopiero się wtedy zaczynały.
Za tą nagrodą stały
miesiące bardzo intensywnej pracy. Dziesiątki spotkań, wydarzeń, boot campów i rozmów z partnerami. Cierpliwość wobec długich procesów decyzyjnych klientów i gotowość do bycia blisko – nie tylko wtedy, gdy jest łatwo. To właśnie ten model działania został zauważony i doceniony.
Dla Mileny i Grzegorza był to moment bardzo osobisty. Chwila zatrzymania i spojrzenia na drogę, która – choć w przypadku Geneo krótka w czasie – była niezwykle intensywna. Pełna decyzji podejmowanych szybko, odpowiedzialnie i bez półśrodków. Ta nagroda przyszła w trakcie pracy, a nie po jej zakończeniu. I właśnie dlatego poruszyła tak mocno.
Nie została potraktowana jak trofeum. Raczej jak potwierdzenie, że nie liczy się długość obecności na rynku, lecz sposób, w jaki się na nim działa. Że można w krótkim czasie zbudować silną pozycję, jeśli stoi za nią
spójna wizja, konsekwencja i autentyczne relacje.
Dla BiNatural to wyróżnienie nie zamyka żadnego etapu. Jest
zobowiązaniem na przyszłość. Do dalszej pracy w tym samym tempie i z tą samą uważnością. Do budowania marek nie przez hałas, ale przez sens.
Bo jeśli ten wieczór coś jasno pokazał, to fakt, że największe rzeczy nie zawsze wymagają lat – czasem wymagają
odwagi, skupienia i pełnego zaangażowania od pierwszego dnia.